Cień niepokoju zawisł nad giełdami


Nastroje na giełdach od rana nie były dziś najlepsze. Po początkowym, ostrożnym wzroście indeksów, szybko się pogarszały. Wciąż nie widać końca greckiego serialu. Jego dzisiejszy odcinek był powodem gwałtownego osłabienia wspólnej waluty i wzrost niechęci do ryzyka na rynkach.

W przemówieniu telewizyjnym prezydent USA Barack Obama zapowiedział zatamowanie wkrótce 90 procent wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej i potwierdził, że zażąda od odpowiedzialnego za to koncernu BP utworzenia funduszu rekompensującego straty z powodu katastrofy. W Polsce może być ok. 150 mld m sześc. gazu łupkowego. Choć to 10 proc. tego, co szacują Amerykanie, to i tak więcej niż mamy zasobów gazu wydobywanego w złożach konwencjonalnych - powiedział PAP geolog Państwowego Instytutu Geologicznego Hubert Kiersnowski. Można sądzić, że gdyby nie dzień rozliczania kontraktów terminowych, indeksy na warszawskim parkiecie zaliczyłyby sporą korektę. Zanosiło się na to przez większą część dnia. Mocne spadki akcji sporej części spółek wchodzących w skład WIG20, błyskawicznie ?poszły w niepamięć? i zamieniły się w mocne wzrosty. ?Inwestorzy? nie zważali na pogorszenie się nastrojów ani na głównych giełdach europejskich, ani na Wall Street. Dziś nie liczyło się nic, poza rozliczeniem kontraktów. Fixing znów przyniósł zniżkę indeksów. W poniedziałek będzie normalnie.



Amerykańskie giełdy przez większą część wczorajszej sesji odnotowywały wzrosty, jednak w jej końcówce rynek zdominowała strona podażowa, co ostatecznie zepchnęło indeksy poniżej poziomu poprzedniego zamknięcia. Indeks Dow Jones spadł o 0,03%, S&P 500 o 0,42%, a technologiczny Nasdaq stracił 0,32%. 65. rocznicę likwidacji łódzkiego getta Narodowy Bank Polski uczci emisją monet kolekcjonerskich. 17 sierpnia pojawią się obiegowe 2-złotówki wykonane ze stopu Nordic Gold, a dwa dni później – srebrna, oksydowana 20-złotówka. Dzięki dobrym dochodom budżetu w 2009 roku, deficyt będzie prawdopodobnie nieco mniejszy niż przewidywano i wyniesie 24-25 mld zł (wobec zakładanych 27,2 mld zł) - poinformował na środowej konferencji prasowej minister finansów Jacek Rostowski.

Złoty przez cały tydzień podlegał wpływowi globalnych nastrojów. W czasie dzisiejszej sesji sytuacja wygląda podobnie - kursy EUR/PLN i USD/PLN oscylują się w okolicach poziomów odpowiednio: 4,2400 i 2,8500, a wszystko to ma miejsce przy konsolidacji na rynku eurodolara i stabilnym początku notowań na europejskich parkietach.

Premier Donald Tusk poinformował po poniedziałkowym spotkaniu z szefem hiszpańskiego rządu Jose Louisem Rodriguezem Zapatero, iż dzięki polsko-hiszpańskiej umowie o sprzedaży uprawnień do emisji CO2 Polska może uzyskać sporo środków na inwestycje związane z ochroną środowiska. Poniedziałkowa sesja na Wall Street przyniosła kontynuację wzrostów, tym razem przede wszystkim za sprawą informacji, że borykający się z kłopotami finansowymi ubezpieczeniowy gigant, firma AIG, sprzeda swoje aktywa w Azji.

Eksperci Ministerstwa Gospodarki spodziewają się, że w kolejnych kwartałach dynamika wzrostu PKB nie spadnie poniżej 1% r/r, wynika z komunikatu resortu. Początek dzisiejszej sesji przyniósł konsolidację notowań złotego. Kurs EUR/PLN poruszał się w pobliżu poziomu 4,2700, a USD/PLN zatrzymał się nieco poniżej bariery 2,9000. Jak można się domyślać, konsolidacja ta jest związana ze stabilizacją kursu eurodolara, za którym polska waluta podąża w ostatnich dniach. Supermarket Tesco w Burnage (przedmieście Manchesteru) wraz z Nowym Rokiem wystawił na półkach sklepowych czekoladowe jajka wielkanocne, zajączki i kurczaczki.



WIG20 zatrzymał się wczoraj na wsparciu na poziomie 2330 pkt. Indeks blue chipów stracił 1,44% i notuje obecnie wartość 2331,34 pkt. Skonsolidowany backlog Asseco na 2009 r. przekracza 2,5 mld zł - poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej prezes Asseco Poland, Adam Góral. Poprawa nastrojów na rynkach finansowych pozytywnie wpływa na poniedziałkowe notowania złotego. O godzinie 11:30 kurs USD/PLN testował poziom 2,7493 zł, a EUR/PLN 4,1187 zł. W piątek pod koniec dnia było to odpowiednio 2,7917 zł i 4,1457 zł.

UOKiK i policja u operatorów komórkowych


Funkcjonariusze policji i urzędnicy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wkroczyli wczoraj do siedzib kilku firm telekomunikacyjnych - dowiedziała się TVN24. Kontrole dotyczyły prawdopodobnie podejrzeń o niedozwolone porozumienia dotyczące usług telewizji mobilnej.

Żydzi uwierzyli w Polaków


Polscy inżynierowie i izraelski kapitał. To recepta na globalny sukces stworzonych w Polsce technologii - pisze "Puls Biznesu".

Elstar Oils przeznaczy zysk na kapitał zapasowy


Akcjonariusze Elstar Oils zdecydowali o przeznaczeniu zysku za 2009 rok w całości na kapitał zapasowy - poinformowała spółka w komunikacie. Wcześniej zarząd i rada nadzorcza spółki rekomendowali wypłatę dywidendy w wysokości 4,8 mln zł, czyli 0,10 zł na akcję.

Marcowa inflacja bez wpływu na złotego


Inwestorzy w czwartek głównie skupią się na danych makro płynących z USA oraz sygnałach sugerujących konieczność ewentualnych interwencji walutowych. Krajowe wskaźniki nie powinny mieć wpływu na wycenę złotego i obligacji, ponieważ gracze nie spodziewają się żadnej niespodzianki - ocenia rynek.

Kto najwięcej ropy żłopie?


Popyt na ropę naftową w styczniu wzrósł w Chinach o 28 procent licząc rok do roku - podała Międzynarodowa Agencja Energii, dodając w swym raporcie, że wzrost jest "szokujący". Agencja uważa, że w przyszłym roku to właśnie Chiny będą odpowiadać za jedną trzecią wzrostu globalnego zapotrzebowania na ropę.

Arabski problem


Czwartkowe popołudnie przynosi dalsze umocnienie dolara względem poziomów obserwowanych rano. Notowania EUR/USD są coraz bliżej testowania poziomu 1,50. Można odnieść wrażenie, że rynek chce powrócić do wcześniejszej konsolidacji 1,4800-1,5050.

Gigant rusza z polisami


Od początku stycznia 2010 r. Telekomunikacja Polska rozpocznie dystrybucję polis wśród 8 mln swoich klientów - dowiedział się "Parkiet".

Brakuje chętnych do handlu akcjami


Brak istotnych wydarzeń i informacji oraz oczekiwanie na poważniejszy impuls wprowadziły inwestorów w senny nastrój. Niewiele zmieniło się także po rozpoczęciu sesji na Wall Street. Tamtejsi inwestorzy także nie mieli zbyt wielkiej chęci do zdecydowanego działania. Bez większego echa przechodzą publikacje wyników amerykańskich spółek, wielkiej reakcji nie było też po informacji o liczbie podpisanych umów kupna domów, która okazała się zgodna z oczekiwaniami. Rynki czekają na szczegóły dotyczące nowych regulacji dla sektora finansowego oraz informacje o sytuacji na rynku pracy. Do tego czasu trudno liczyć na większy ruch.

Optymizm szybko wygasł


Jedynie początek piątkowej sesji na większości europejskich parkietów dawał jeszcze szanse na kontynuację wzrostów, ale po kilku nieudanych próbach popyt stracił zapał. Pierwsza połowa notowań upłynęła jednak pod znakiem względnie spokojnej atmosfery. Nastroje zaczęły się pogarszać po rozpoczęciu notowań za oceanem. Kontrakty amerykańskie już wcześniej sugerowały wprawdzie taki scenariusz, ale skala spadków tamtejszych indeksów pociągnęła mocno w dół rynki w Europie.

WIG20 wzrósł o 0,36 proc. i wyniósł 2359,88 pkt.


WIG20 na zamknięciu sesji w środę wzrósł o 0,36 proc. i wyniósł 2359,88 pkt. Na rynku notowań ciągłych wzrósł kurs akcji 143 spółek, 156 spadł, 48 nie zmienił się. Akcjami 9 spółek nie handlowano.

Inwestorzy mogą w piątek realizować zyski, osłabiając złotego


Złoty znajduje się wciąż pod presją negatywnych informacji ze strefy euro dotyczących ratingów Grecji i Hiszpanii, mimo tego w drugiej połowie dnia polska waluta nieznaczne się umocniła. Możliwym scenariuszem w piątek jest realizacja zysków i sprzedaż złotego przez inwestorów, co spowoduje jego ponowne osłabienie. Nieco lepsze nastroje panowały w czwartek na rynku długu, głównie na długim końcu krzywej rentowności.

Ten rok należy do złotego i ...


- Ten rok będzie należeć do złotego, dolara australijskiego, korony norweskiej i rubla - prognozuje Marek Wołos, analityk TMS, który był gościem portalu INTERIA.PL. W trakcie czatu internauci pytali naszego gościa m.in. o perspektywy dla funta, rentowność inwestycji w obligacje i złoto. Na czym będzie można zarobić w 2010 roku i czy już czas kupować jednostki funduszy inwestycyjnych?

Ruch dla Mennicy


Skarb Państwa chce sprzedać 55,1 proc. akcji Ruchu. Do zakupu szykuje się Mennica - informuje "Parkiet".

Orco nie wyklucza sprzedaży nierentownych aktywów


Spółka deweloperska Orco Property Group nie wyklucza sprzedaży części aktywów oraz nadal koncentruje swoją działalność w kluczowych miastach, poinformowała spółka w raporcie w piątek.

Polski rating na krawędzi?


Albo rząd w budżecie na przyszły rok pokaże wiarygodny sposób na obniżanie deficytu finansów publicznych, albo czeka nas obniżka ratingu polskiego długu - zapowiada "Rzeczpospolita". To drugie oznacza, że budżet będzie musiał więcej płacić za odsetki od swych obligacji.

Klient zyska, rolnik straci na wspólnym rynku


Choć gospodarze, których dotknęła powódź, stracili dorobek życia, w skali województwa czy kraju żniwa zapowiadają się całkiem nieźle.

Podatek nie spadnie na banki - nie ma zgody


Na razie nie będzie światowego podatku nakładanego na banki. Zwolennikami takiej daniny były USA i państwa europejskie, przeciwne - Kanada i Australia. Źle się stało, że w południowokoreańskim Busan na szczycie G20 mówiło się o zobowiązaniach banków wobec świata, lecz nie wyznaczono kwot, które musiałyby one zarezerwować w swoich budżetach.

Czy Kubica skusi sponsorów?


Szef Renault zachęca polskie firmy do sponsorowania Formuły 1. A te są ostrożne, bo Polacy przestali oglądać wyścigi, twierdzi "Puls Biznesu".

Czy złoty zaczynie przerażać?


Złoty będzie rósł w siłę? tak przynajmniej uważają rynki finansowe. Kilka tygodni temu Goldman Sachs ogłosił powrót do mocnego złotego. Potem dołączył Merrill Lynch i Citigroup, teraz UBS ogłaszając wszem i wobec, raporty prognozujące silne umocnienie się naszej waluty.

GPW traci w czwartek, wiadomości o Grecji determinują sytuację na rynku


Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie upływa pod znakiem przewagi spadków. Nie ma widoków na dobre informacje, więc inwestorzy unikają zaangażowania na rynku, uważają analitycy.